Kompletna dezintegracja - utrata tożsamości Kościoła, biskupi i księża pedofile, pobożni biskupi i księżą ukrywają grzechy pedofilskie, zanik ewangelizacji, rozkład Kościoła.


Nie wiem co tu dopowiedzieć. Jeśli wskutek tego takiego moralnego rozkładu na całym świecie tak wielu ludzi odeszło od Kościoła, którzy byli na wyciągnięcie ręki to jak ich teraz sprowadzić do Kościoła?

A najważniejsze - kto to ma zrobić?

"Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi." Mt 5,13


Czuję teraz wstrząs i rozczarowanie, i niemoc.

I proszę, tylko mi nie mów - nie martw się,

trzeba się martwi, każdą jedną osobą trzeba się martwić, bo ci, którzy rozwalają Kościół nadal są w jego szeregach
i ci, którzy ich ukrywali i milczeli - nadal są.